logotyp epuap logotyp bip       flaga pol flaga niem flaga ang flaga wloska
banertop_1a.png
banertop_2b.png
banertop_3b.png
banertop_4b.png

banertop ramka

home ico

centralnaWyzwanie podjęte przez Pana Rafała Wąsowicza polegające na pobiciu rekordu podróży pociągami po Polsce zostało zakończone sukcesem. Łącznie, na podstawie biletu weekendowego w cenie 81,00 zł, w dniach 28 - 31 grudnia 2018 r. udało się przejechać 4250 km.

 

Patronat nad akcją objął Burmistrz Koronowa Patryk Mikołajewski.

 

Poniżej szczegółowa relacja oraz informacje (autor: Pan Rafał Wąsowicz):

 

"Od 2011 roku prowadzę różnego rodzaju starania by do Koronowa reaktywowano kolejowe połączenia pasażerskie. Na przestrzeni lat podjąłem się wielu inicjatyw, były np. organizowane do Koronowa pociągi specjalne. W czerwcu 2012 r. dzięki mojej inicjatywie udało się całą linię kolejową nr 241 Tuchola - Koronowo objąć ochroną prawną poprzez wpisanie jej wraz z przyległą infrastrukturą do ewidencji zabytków województwa kujawsko-pomorskiego. Od sierpnia 2012 r. wraz ze stowarzyszeniem "Szczęśliwa Dolina" na stacji PKP Koronowo oraz linii 241 organizowane są okolicznościowe przejazdy drezyn i inne imprezy rodzinne dla mieszkańców - wszystko to zawsze połączone jest ze zwróceniem uwagi na brak połączeń i potrzebę reaktywacji tej linii kolejowej i budowę jej przedłużenia do stacji Maksymilianowo, co pozwoli na utworzenie połączenia kolejowego Koronowa z Bydgoszczą.

 

Niestety w Polsce 30% społeczeństwa pozbawione jest jakiejkolwiek komunikacji publicznej, tak kolejowej jak autobusowej. Gmina Koronowo również boryka się z tym problemem. Uważam, że kolej pozwoli na rozwój gospodarczy miejscowości i gminy. Koleją łatwiej dojechać do pracy, szkoły, czy na urlop. Toteż dzięki kolei do Koronowa mogliby docierać turyści, którzy zostawiając w Koronowie swoje pieniądze mogą przyczynić się do wzrostu ruchu turystycznego. Również ruch towarowy odciążyłby nasze lokalne drogi.

 

W połowie grudnia 2018 roku, tuż po wejściu w życie nowego rocznego rozkładu jazdy PKP postanowiłem sprawdzić czy nowa siatka połączeń pozwoli na pokonanie ubiegłorocznego rekordu podróży na jednym bilecie weekendowym, który wynosił 4059 km. Poprzedni rekord należał do miłośnika kolei z Warszawy pana Piotra Goszczyckiego. Jednak nie chciałem by to było na takiej zasadzie, że miłośnik kolei wsiada do pociągu i "tłucze kilometry" po Polsce bez celu, a jedyną przesłanką jest przejechanie większej odległości jak 4059 km. Postanowiłem medialnie nagłośnić swoją wyprawę by z jednej strony promować transport kolejowy, a z drugiej przedstawić problem braku połączeń kolejowych do wielu Polskich miast i mniejszych miejscowości. Z jednym biletem kolejowym możemy podróżować od stacji A do stacji B przez cały kraj, nawet jeżeli gdzieś musimy się przesiadać - tego nie daje nam autobus. Również komfort podróży jest zdecydowanie lepszy w podróży pociągiem w konfrontacji z autobusem. Jadąc własnym autem zawsze musimy być skoncentrowani na drodze, a gdy złapie nas głód czy senność musimy przerwać podróż i zatrzymać się na parkingu. Jadąc pociągiem mamy ten komfort, że możemy zapomnieć o koncentracji rozmawiając z współpodróżnymi, w razie potrzeby możemy udać się do wagonu gastronomicznego na kawę czy posiłek. Podróżując na dalekie trasy nocą kolej oferuje wagony sypialne, a dla oszczędnych wagony kuszetki.

 

Jednak wiele Polskich miast i miejscowości pomimo posiadania linii kolejowych nie ma dostępu do połączeń kolejowych. Od 1989 roku w Polsce rozebrano ponad 6000 km linii kolejowych, a na kolejnych około 2 tysięcy km nie utrzymuje się ruchu pociągów, co prowadzi do degradacji tych linii i w konsekwencji wysokich kosztów ich ponownej reaktywacji. W Polsce mamy ponad sto miast z liczbą mieszkańców powyżej 10 tyś jak Koronowo, które nie mają dostępu do połączeń kolejowych, również wiele mniejszych znanych turystycznych miejscowości nie posiada od lat połączeń kolejowych: np Ciechocinek, Mikołajki, Karpacz. Ostatnimi czasy kolej powoli wraca do łask, jednak dzieje się to w zbyt wolnym tempie - około jednej, dwóch linii rocznie. W ostatnich dwóch latach kolej wróciła do Parczewa, Hrubieszowa, Walił, Włodawy, Buska Zdroju. Obecnie reaktywowano linię Nysa - Otmuchów - Kłodzko.

 

Jadąc w ostatni weekend 2018 roku po Polsce chciałem pokazać właśnie wszechstronność kolei, że możemy przemieszczać się swobodnie bez wysiadania z najmniejszych miejscowości do wielu dużych miast w Polsce. Podczas podróży spotkałem mnóstwo osób, a pasażerom, którzy jechali ze mną w przedziale lub wagonie restauracyjnym podczas rozmowy wręczałem materiały promocyjne otrzymane z Urzędu Miejskiego w Koronowie zachęcając do odwiedzenia naszego miasta.

 

Podróż rozpocząłem w Koszalinie o godzinie 19:07 pociągiem TLK "Ustronie" relacji Kołobrzeg - Przemyśl, jest to jedna z dłuższych relacji w Polsce. Cała trasa pociągu wynosi 1256 km. Pociąg kursuje bardzo pokrętną trasą. Pierwszy odcinek wiedzie wybrzeżem przez Słupsk, Trójmiasto dalej w kierunku Iławy, gdzie pociąg kieruje się do Inowrocławia przez Toruń, następnie jako jedyny pociąg kursujący magistralą węglową od Borysławic zatrzymuję się w Zduńskiej Woli Karsznicach i na około przez Herby Nowe i Stare dociera do Częstochowy Stradom. Kolejnym zatrzymaniem jest 6-cio tysięczny Koniecpol, następnie dookoła odwiedzając Włoszczowę i Kielce pociąg kieruje się do Krakowa, gdzie odczepiany jest jeden z wagonów sypialnych. Warto podkreślić, że w Koniecpolu zatrzymują się także pociągi InterCity do Olsztyna, Szczecina czy Łodzi co daje jego mieszkańcom możliwości dojazdu w każdym kierunku w Polskę. Ja musiałem wysiąść w Przeworsku po 1148 km w sobotę punktualnie o 11:16 by "złapać" pociąg IC "Mehoffer" o godzinie 11:44 do Szczecina prze Lubliniec, Wrocław, Głogów, Kostrzyn. Następnie w sobotę ze Szczecina z 35 minutowym opóźnieniem wyjechałem pociągiem TLK "Uznam" relacji Świnoujście - Bielsko Biała i Warszawa do Warszawy, gdzie przesiadłem się do pociągu TLK "Inka" relacji Warszawa - Lublin z wagonami do Chełma. Była już niedziela 30 grudnia ub.r. W Lublinie miałem ponad godzinę czasu na powrót do Warszawy. Był czas na obiad i kilka zdjęć. Z Lublina pociągiem TLK "Warta" / "Osterwa" relacji Lublin - Szczecin i Gorzów Wielkopolski udałem się do Warszawy. Pociągi na odcinku Warszawa - Lublin kursują linią nr 30 Łuków - Lublin Północny z uwagi na remont linii kolejowej nr 7 Warszawa - Lublin przez Dęblin. Na remontowanym odcinku pasażerowie korzystają z komunikacji zastępczej. Linia nr 30 Łuków - Parczew została ponownie otwarta w roku 2017 po 17 latach od jej zamknięcia w roku 2000. Jak widać na zdjęciu z Parczewa z kolei korzysta mnóstwo pasażerów, dużo osób wsiadało też w Radzyniu Podlaskim. Na odcinku Łuków - Parczew - Lublin przepustowość linii jest już wyczerpana to znaczy, że jest tam tak duży ruch, że nie można uruchomić już kolejnych pociągów toteż kilka pociągów InterCity zatrzymuje się na wszystkich stacjach zastępując pociągi osobowe. W Lublinie do pociągu wsiadło ponad siedemset osób, a blisko tysiąc dojechało 9-cio wagonowym składem do Warszawy - ile dzięki temu mniej aut i autobusów na drogach. Warto zauważyć, że pociąg TLK "Warta" Lublin - Gorzów Wielkopolski kursuje przez Międzyrzecz i Skwierzynę, jest to pierwszy po prawie 50 latach pociąg dalekobieżny na linii Zbąszynek - Gorzów Wielkopolski. Wracając do podróży, z Warszawy udałem się kolejnym pokrętnym pociągiem tj. IC "Żeromski" relacji Olsztyn - Kraków, który początkowo jedzie z Olsztyna do Iławy skąd wraca do Działdowa i kieruje do Warszawy, gdzie wsiadłem na dworcu Centralnym. Pociąg kursuje przez Radom, jednak z uwagi na remont linii przez Warkę musi najpierw dojechać przez Grodzisk Mazowiecki i dalej linią CMK do Idzikowic, tam następuje zmiana kierunku jazdy i powrót w kierunku Radomia przez Wolanów, dalej przez Skarżysko Kamienną do Krakowa. W Krakowie punktualnie o godzinie 21:07 w niedzielę 31.12.18 r. rozpocząłem ostatni etap podróży. Wyprawę zamknąłem tym samym pociągiem, którym rozpocząłem ją w piątek w Koszalinie, a więc pociągiem TLK "Ustronie". Pociągiem "Ustronie" dojechałem do Malborka, gdzie punktualnie, zgodnie z rozkładem jazdy pociąg dojechał o godzinie 5:52.

 

Przez weekend udało się przejechać pociągami 4250 km po Polsce w cenie 81,00zł na podstawie biletu weekendowego czym ustanowiłem rekord Polski.

 

Zachęcam do korzystania z podróżowania kolejami, oczywiście nie tak ekstremalnie jak w moim przypadku, ale w wyjazdach wakacyjnych, w odwiedziny do rodziny, czy przejazdach biznesowych. Warto zostawić auto w domu, lub na parkingu przy dworcu kolejowym, a dalej udać się w podróż pociągiem. Natomiast z samochodu na dalekie wyjazdy korzystajmy w stanie wyższej konieczności, a więc wówczas, gdy nie jest możliwe szybkie zorganizowanie sobie przejazdu koleją np. gdy musimy nagle udać się na pogrzeb, albo kiedy auto jest niezbędne w miejscu, do którego się udajemy np. gdy jedziemy do kogoś na ślub czy wesele i konieczne jest częste przemieszczanie się w miejscu wydarzenia".

 

Dziękujemy za promocję gminy Koronowo podczas wyprawy, gratulujemy i życzymy kolejnych, pozytywnych działań!

 

 

Zdjęcia: Rafał Wąsowicz

 

Inne artykuły itp.:

 

Czy da się przejechać ponad cztery tysiące kilometrów pociągiem po Polsce z jednym biletem?

 

Mieszkaniec Koronowa spędza weekend w pociągu. Za 81 zł

 

Rafał Wąsowicz z Koronowa pobił rekord. Dziś zakończył podróż koleją [zdjęcia]


To była rekordowa podróż za jeden bilet! Patronowało jej Radio PiK


Z biletem weekendowym w Polskę! Czy pobije rekord?

 

Pociągiem po rekord. Rafał Wąsowicz z Koronowa rzuca wyzwanie kolei


Apetyt na rekord. Podróż na jednym bilecie

 

Rafał Wąsowicz z Koronowa pobił rekord. Zakończył już podróż koleją [zdjęcia]

 

 

Kalendarz wydarzeń

 bg kal W gminie  bg synCentrum Kultury Synagoga

650lat Koronowa

650 lat koronowa baner

esesja

Turystyka na mapie

 


 Banner2

 

banner ocena

 

banerek sisms

 dobrcz2

baner marcin

 

Partnerzy

  • logo p1
  • logo p2
  • logo p3
  • logo p4
  • logo glowne poziom bialy 11
  • logo p6
  • logo p7
  • logo p8
  • logo p9
  • logo zgkim
  • pbw
  • logo p10
 dol herb

Urząd Miejski w Koronowie
Plac Zwycięstwa 1
86-010 Koronowo

 dol email  sekretariat@um.koronowo.pl
 dol telefon

Centrala: 52 382 64 00
Fax: 52 382 64 01 

Zobacz szczegółowe dane

© Gmina Koronowo

 Wykonanie: Studio WWW | Projektowanie stron www.

Szanowni Państwo, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Akceptuję pliki cookies