Otwórz menu mobilne

Biuletyn Informacji Publicznej Link do Języka polskiego Link do Języka angielskiego Link do Języka niemieckiego Link do Języka włoskiego

A- A A+

zjazd motocyklowy

To rekordowy sezon minimotocykli Pit Bike i kolejne zawody podczas których organizatorzy odnotowali tak wysoką liczbę uczestników. To doskonałe wiadomości dla polskiego motorsportu!

Bo to właśnie na pit bike zaczyna się wiele karier przyszłych zawodników innych dyscyplin motorowych od motocrossu, przez żużel czy wyścigi motocyklowe. Na minimotocyklach ścigają się zawodnicy od 8 roku życia, w dwóch odmianach na off-roadzie i na asfalcie. "Bardzo się cieszę, że mogłem osobiście odwiedzić II rundę Pucharu Polski Pit Bike Off-Road w Wierzchucinie Królewskim, to wspaniały widok" - mówi Jacek Bujański, przewodniczący Głównej Komisji Sportu Motocyklowego PZM.

"Tylu młodych, ambitnych zawodników, ale i doświadczeni Mastersi. Niezależnie od wieku i stażu na dwóch kółkach wszyscy świetnie się bawili. Publiczność zgromadzona na miejscu, jak i ta przed telewizorami oglądająca relacje na żywo, mogła liczyć na dwie serie emocjonujących wyścigów na torze SMC Motorsports Park. Minimotocykle Pit Bike świetnie rozwinęły swoje serie wyścigów na torach asfaltowych, a off-road w bardzo szybkim tempie zdaje się powtarzać ten sukces. Powstaje kolejne obiekty w całym kraju, a dzieci i młodzież mają coraz więcej możliwości do sportowej rywalizacji w bezpiecznych, kontrolowanych warunkach."

Na II rundzie Puchar Polski Pit Bike Off-Road w Wierzchucinie Królewskim pojawiło się równo stu uczestników. 90-u to zawodnicy, 10 to najmłodsi uczestnicy specjalnych jazd dla dzieci. Jeżeli chodzi o najmłodszy zawodników z licencją PZM lub w trakcie jej zdawania, było to aż 22 śmiałków od 8 roku życia w klasie Stock 90, ale cieszy też świetny wynik w klasie Pit Ladies, gdzie rywalizowało aż 12 pań. Bezwzględnie najszybszym zawodnikiem w całej stawce był Jakub Jastrzębski (najlepszy czas okrążenia: 44.167 sekundy). Tor w Wierzchucinie był wymagający dla wszystkich. To kręty, techniczny obiekt. Dla zawodników było to duże wyzwanie i sprawdzian umiejętności. Łącznie rywalizowali w ośmiu klasach, na motocyklach MRF i YCF. Na miejscu mogli również liczyć na serdeczne przyjęcie.

"Bardzo się cieszymy, że nasza gmina mogła gościć zawodników z całego kraju. Puchar Polski to impreza na najwyższym sportowym i organizacyjnym poziomie. Na pewno zrobimy wszystko, by wesprzeć to przedsięwzięcie w następnych latach" - mówi Henryk Borowicz, sołtys Wierzchucina Królewskiego.


Następna runda off-roadowych zmagań odbędzie się w Dąbrowie Górniczej. Na linii startu III rundy Pucharu Polski Pit Bike Off-Road zawodnicy ustawią się 15 sierpnia 2021.

zjazd motocyklowyzjazd motocyklowymotocykle w wierzchuciniezjazd motocyklowy wierzchucin

zawodnicy zlotuuczestnicy zlotu motocyklowego

 

Informacja: Sebastian Chwiałkowski

Pin It